NaStawy czyli „prosimy nie regulować odbiorników”

Jak coś jest blisko i pozwala na złapanie odrobiny oddechu – to warto z tego korzystać. Oczywiście lepiej byłoby wybrać się gdzieś dalej, na przykład w Świętokrzyskie lub w  Małopolskie. Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Można? – Można! Kiedy miejsce na krótki spacer jest na rzut […]

Read more
Zwiększona dawka śmiechu, gwiazdka z nieba i pociąg o wschodzie księżyca

Znajdzie się w człowieku parę mięśni. Niektóre odpowiedzialne z poruszanie i szwędanie to tu, to tam. Inne za łapanie wkurzających komarów albo drapanie się po plecach i głowie. Jeszcze innych używamy w miejscu do którego Król chodzi na piechotę. Jest jeszcze jeden rodzaj mięśni, który szczególnie silnie używany jest na wieczornym ognisku po nie-wielkiej dawce […]

Read more
Stawonogi nad Pisią

Hmmm…. no i okazuje się, że okolice Pisi, Pisi Gągoliny i Pisi Tucznej wcale nie są zlokalizowane tak daleko, żeby nie ruszyć czterech liter w upalną sobotę. Planowanie kawałka weekendu rozpoczęliśmy na mapkach googlowych. Znaleźliśmy fajne miejsce oddalone odrobinę od cywilizacji i od tłumu potencjalnych koronawirusowiczów. Ponieważ o typowych wakacjach w tym roku mogliśmy sobie […]

Read more
Prace budowlane przez całą wiosnę i kawałek lata

U nas to zawsze coś się remontuje, buduje i reorganizuje. Właściwie to chęć ciągłego remontowania płynie chyba we krwi naszej rodziny. Od zarania dziejów 🙂 Dziadek ciągle coś majsterkował, ojciec coś naprawiał i budował. Ja oprócz tego wszystkiego uwielbiam jeszcze grzebać w ziemi. Nie! Nie jestem grabarzem. Raczej odkryłem w sobie kawałek ogrodnika. A ponieważ […]

Read more
Jak to nie ma!? Jak jest!

Mówią, że pól lawendy w Polsce nie ma. Jak to nie ma? Jest przynajmniej jedno. Bo sami je znaleźliśmy. Nie jest duże, bo właścicielka ubolewała, że w zeszłym roku część krzewów przemarzło i trzeba było je wykopać. Ale te co pozostały trzymają się dobrze. A odmian na tak niewielkim kawałku ziemi jest około dwudziestu. Myślę […]

Read more