Przyszedł czas na prezentację skompletowanej gry i zamknięcie tematu „7 Cudów Świata”. Jak już wcześniej wspominałem, gra jest bardzo grywalna. Stała się więc w moim odczuciu, jedną z najciekawszych gier jakie posiadam.

Dodatkowo, po skompletowaniu ogromnej ilości dodatków, stała się jedną z wagowo najcięższych gier w mojej szafie. Pudełko, w które pierwotnie zapakowana była gra, okazało się niewystarczające by pomieścić wszystkie zgromadzone przeze mnie dodatki. Było także nieciekawie wykonane i organizacyjnie nieprzemyślane. Sytuacja zmusiła mnie więc do stworzenia wnętrza od nowa. Ponieważ nie podobało mi się trzymanie elementów w torebkach foliowych (oczywiście przydatnych w innych tytułach) musiałem wykonać pudełko, które nie będzie wymagało stosowania plastikowych dodatków.

Tektura, pomiary, taśma klejąca, przycięcie oryginalnej wkładki… i już. Właściwie powinienem dodać do tego około dwóch godzin pracy. Efekty możecie zobaczyć w galerii.

Oczywiście zanim powstało pudełko, na stole w salonie panował niemały bałagan. Nagromadzenie się dodatków typu „print & play” spowodowało, że musiałem poświęcić sporo czasu by je przygotować. Wydrukować, skleić, poprzycinać, okleić i spakować w koszulki. Wszystkie plansze ułożone na zdjęciu w „słoneczko” są właśnie typu „print & play”. Efekt jest według mnie zadowalający.

Zerknijcie na wcześniejsze wpisy:

I jeszcze kilka przygotowanych przeze mnie plików PDF do pobrania:

Wydawca: Własna modyfikacja, Rebel.pl

Print Friendly