Czas zacząć imprezę! Po długich poszukiwaniach i  przygotowaniach dekoracji do tematycznych urodzin, wreszcie przyszedł czas na nieziemski hałas 13 dzieci. Jaki temat urodzin: Pippi Langstrumpf i piraci.

Ponieważ napotkaliśmy problemy ze znalezieniem odpowiednich dekoracji trzeba było kombinować. Talerzyki, kubeczki i serwetki przysłała nam Iza. Dzięki 🙂 Część udało się zakupić – choć potem okazało się, że nadmuchane elementy padły. Małpka sflaczała a palma zwiędła. Resztę dekoracji robiliśmy sami. W tym roku większość rysunków było autorstwa Asi i Natalki. Oczywiście Majka też się włączyła.

A… oprócz poprzebieranych dzieci, Asia także wypożyczyła strój piratki.

W dzień urodzin był tort – wyspa z mapą skarbów. Możecie zobaczyć go na blogu Asi. Główna impreza zaczęła się w sobotę o 13:00. Rodzinny obiad i tęczowy sernik z bitą śmietaną, który nota bene okazał się wyśmienity. Zarówno w wyglądzie jak i w smaku. Ten także na lavanna.pl

O 16:00 zaczęły schodzić się dzieci… No! chyba pierwszy raz wszyscy dopisali. Asia przygotowała ciasto drożdżowe, z którego goście robili sobie bułeczki. Po 30 minutach każdy otrzymał swoje upieczone dzieło. Nie zabrakło zabawy w trafianie w mapę skarbów. Ale nie wiem kto był najbliżej „X”. Po wyjęciu listu z butelki przyszedł czas na poszukiwanie skarbu. Nie było trudno. W odnalezionej skrzyni znalazły się monety (czekoladowe). Nie bardzo pasowały do czasów pirackich – skrzynia z monetami Euro i tak szybko została pusta. Gromadka zabrała się za przygotowywanie lunet i flag pirackich. Śmiechu i harmidru było co niemiara. Po chwili zabaw Asia-piratka wniosła tort urodzinowy. Oczywiście z motywem Pippi i jej przyjaciół.

Po pożarciu słodyczy dzieci rozpierzchły się po mieszkaniu. Wyjątkowo, impreza zakończyła się przed 21:00. Rok temu, spora część gości wytrzymała nawet do 23:00.

Print Friendly