No, no… jest druga w nocy. Na pisaniu bloga zleciały już dwa lata. W tym czasie wygląd zmienił się także dwa razy a funkcjonalność ciągle jest rozwijana. Raczkujący blog zaczął wreszcie stawać przy kanapie i krzesłach :). Można powoli odzwyczajać go od noszenia pieluszek. Wpisów zebrało się co niemiara i ciągle przybywa.

Print Friendly, PDF & Email