Nie mogłem przpuścić takiej okazji. Nadciągała znów burza. Słychać i widać było ją z daleka. Sunęła powoli i bez deszczu, dzięki czemu mogłem porobić zdjęcia.

Oczywiście nosa zza okna nie wystawiłem. Tak jakoś bezpieczniej. Poza tym znajdowałem się nalepszej niż balkon, wysokości. Tym razem udało się złapać więcej niż poprzednio, a i finał mistrzostw w piłce nożnej nie odciągał mnie od aparatu. Wyszło nieźle.

Zdjęcie 17 jest animacją w formacie GIF. Ładuje się dłużej niż cała reszta.

Print Friendly