W drugiej połowie sierpnia pogoda nadal jest łaskawa. Ciepło, słonecznie… tak jakoś radośnie. Nie można przegapić każdej nadarzającej się okazji by z tego aktywnie skorzystać. Tak stało się i tym razem, a na celowniku znalazł się ogród botaniczny. Dziwnym trafem, w tym okresie nie mieliśmy okazji tu być. A już na pewno nie w dzień imienin Asi. Co prawda kwiatów już mało ale za to można podziwiać piękne, dojrzałe owoce. Część z nich zdążyło spaść, a co lepsze trafiły do torby Asi. Pozwólcie, że nie będę rozpisywał się w temacie ogrodu botanicznego. Zaznaczę tylko, że w tym czasie mogliśmy odwiedzić wystawę malarstwa. A tematów było kilka. Mogliśmy oglądać obrazy Mariusza Kałdowskiego, podziwiać fotografie „Ogrody Świata” zwycięzców i lauraetów VIII międzynarodowego konkursu „International Garden Photographer of the Year – Competition 8”. Nie zabrakło też fotografii zatytułowanych „Proszę Państwa oto żubr” przedstawiających żubry w ich naturalnym środowisku i dokumentujących historię ochrony żubra – gatunku uratowanego przed wyginięciem. A teraz zostawiam Was z galerią…

Print Friendly, PDF & Email