Marcowy spacer

Trzeci tydzień marca owocował w piękne słońce. Mimo tego dni były nadal mroźne. Popołudniowe światło i przebijająca tu i ówdzie wiosna skłoniły nas do wystawienia nosa z domu.

Natalka umówiła się z kolegą 😉 więc tylko nasza trójka wybrała się na spacer. Było miło i cieplutko. Niestety (jak zwykle) park obfitował w ogrom buchających dymem palaczy. Poza tym – rewelacja; Majka miała dużo radochy ze wspinania się na zjeżdżalnię oraz z jazdy na hulajnodze. Nabrała także ochoty na karuzelę, na której siedziała krócej niż trwało na nią wejście i zejście razem wzięte. Ponieważ moja głowa też nie ma 18 lat – ucieszyłem się z tej decyzji. Mimo nienajwiększej szybkości, jeszcze przez ładnych parę minut miałem niezłego kręcioła. Zapraszam do galerii poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.