Jest takie miejsce w Warszawie (choć oczywiście nie jedno), które silnie przyciąga moje córki. Jest nie Muzeum kolejnictwa przy ulicy Towarowej. Obie lubią pociągi… oglądać.

Poniedziałek jest dniem darmowego wstępu do tego muzeum. Skorzystaliśmy zatem, i wczoraj po śniadaniu skierowaliśmy się na Towarową 1. W tym roku przypada 80-lecie Muzeum Kolejnictwa. W sali głównej przedstawiono historię kolei i jej rozwój w Królestwie Polskim. Zobaczyć możemy wiele doskonale odwzorowanych modeli taboru kolejowego. Druga sala, w której byliśmy, to historia od 1928 roku do współczesności. A na zewnątrz mamy skansen wagonów, lokomotyw i parowozów. Do części z nich można wejść, co dla dziewczyn było nie lada atrakcją.

Print Friendly