Dziś w naszym domu kultury odbył się koncert. Duet Sonus w składzie Aleksandra Traczyńska – harfa i Michalina Krasowska – skrzypce, zaprezentował siedem utworów m.in. Marcela Tournier’a, Gabrielaa Faure’a, Friedricha Wilhelma Rust’a. Studentki II roku Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie są laureatkami Międzynarodowego Konkursu „Duetów z Harfą” w Cieszynie.

Zasiedliśmy w „Sali Widowiskowej” i w mniejszym lub większym skupieniu oczekiwaliśmy na rozpoczęcie koncertu.

  • jestem zmęczona – szybko komentuje Natalia
  • zaraz się rozbudzisz, zobaczysz – odpowiada Asia
  • eeee…. nie wiem czy harfa i skrzypce są w stanie rozbudzić Natalię. Raczej przyśnie – dopowiadam ściszonym głosem.

Koncert rozpoczyna się. Na scenę wychodzą dwie artystki w czarnych sukniach. Stroją instrumenty, przygotowują się, zajmują właściwe miejsca, pozycje. Jeden utwór, drugi, trzeci….

  • zmęczona jestem. Spać mi się chce – rzecze mi na ucho Maja
  • dasz radę. Może zaraz będzie coś żywszego – odpowiadam z nadzieją, że to prawda.

…i było. Na szczęście. Może nie w stylu „Johny be good” – ale jednak. Pobudziło to Maję do machania rękami raz w jedną, raz w drugą stronę. Od czasu do czasu przeszkadzał tylko fotograf-amator. Nie dość, że robił to potwornie głośno, to w ciemnej sali strzelał flash’em po oczach. Natomiast Maja, z uśmiechem na twarzy wreszcie zaczęła się kiwać i radośnie trącać mnie głową. Widać było po niej, że dźwięk harfy jest dla niej przyjemniejszy niż dźwięk skrzypiec. Ufffff… jak dobrze – pomyślałem. Ale radość przecież nie może trwać wiecznie.

  • Tato, głodna jestem….
Print Friendly