Dziś Natalka skończyła 8 lat. Kolejne urodziny, które odbyły się w sobotę, były tematyczne. Pomysł oczywiście Natalki. A jaki motyw na ten rok? Harry Potter. Z jednej strony – super. Z drugiej – niestety klapa. Dlaczego? Ano dlatego, że Potteromania (w sensie dekoracji) nie istnieje w Polsce. Nie udało nam się zlokalizować sklepu z dekoracjami urodzinowymi w tym stylu.

Jedyne co znaleźliśmy to centymetrowe plastikowe pajączki, które okazały się muszkami, dwie miotły w OBI oraz czarne serwetki i granatowe talerzyki i kubeczki. Co z resztą? Trzeba było zabrać się do pracy. Kupiliśmy ogromne ilości brystolu w kilku kolorach z których powstało parę rzeczy. Odkrywając swój talen plastyczny, wspólnymi siłami stworzyliśmy kawałki ścian z kamienia, trójgłowego psa, sowy, nietoperze, kolumnę podtrzymującą sufit w stylu gotyckim i takie okna, lokomotywę „Hogwarts Express” i tabliczkę z peronu 9¾, kamienne wejście do mieszkania. Udało się kupić na allegro świecąco-wibrująco-brzęczące różdżki dla każdego dziecka. Asia stworzyła magiczną księgę a ja pudełka na te różdżki. W pocie czoła pracę ukończyliśmy w prawie trzy tygodnie. Parę dni zajęło nam przyklejanie tego wszystkiego do ścian. Dziadkowie załatwili fioletowe świeczki na baterie a my wygrzebaliśmy kamienne świeczniki na ściany. Zrobiło się klimatycznie. Pod sufitem zawisły czerwone i pomarańczowe lampki choinkowe, nietoperze, duszki, sowy, listy oraz miotła i sieć z pająkiem.

Jakby tego było mało zachciałonam się zrobić kolorowe torebki z ciasta biszkoptowego i lukru plastycznego. Ładnie wyglądały te słodkości ale pracy znów niemało. Więcej poczytacie na lavanna.pl

Ogromny czekoladowy tort z motywem z Harrego Pottera wraz ze świeczkami palącymi się kolorowym ogniem dopełniły tej magicznej magii 😀

Zresztą obejrzyjcie sami krótki film.

Poniżej znajduje się także galeria kilku zdjęć z tej wyjątkowej imprezy.

Print Friendly