Co tu zjeść na obiad? Pomysłów brak – więc nic. Po dłuższej jednak chwili wpadł pomysł na paprykę faszerowaną. Zresztą od jakiegoś czasu Asia o tym mówiła. Skoro jest pomysł, to trzeba go zrealizować 🙂

Będąc w sklepie zakupiliśmy to co potrzeba do przygotowania jedzonka.

 

 

Oto co wykorzystałem:

  • 4 czerwone średnie papryki
  • ½ cukinii
  • 4 duże pieczarki
  • 1 duża cebula
  • 4 łyżki masła (klarowanego)
  • trochę oleju
  • ok. 700g mięsa mielonego
  • sól, pieprz
  • ketchup
  • ser żółty

Myjemy papryki i ścinamy je od strody łodygi – robiąc daszki. Wyjmujemy nasiona. Umytą cukinię kroimy w plasterki, a następnie w ćwiartki. Wystarczy nam połowa cukinii. Obieramy pieczarki i też drobno kroimy. To samo robimy z cebulą.

Rozpuszczamy masło i zesmażamy pieczerki. Po paru minutach dorzucamy cebulę i cukinię. Mielone mięso doprawiamy solą i pieprzem. Ja dodałem jeszcze odrobiną bazylii, tymianku i majeranku. Mięso nabrało odpowiedniego aromatu. Jakie mięso? Obojętne – drobiowe, wołowe, z szynki, mieszane. Możecie wybrać co chcecie. Ja zmieszałem mięso wołowe i „z szynki”. Wrzucamy je na rozgrzany olej. Kiedy już się ścięło, odlewamy nadmier wody/oleju i dorzucamy usmażone wcześniej warzywka. Wsypujemy odrobinę startego żółtego sera. Dodajemy odrobinę ketchupu i ostatecznie doprawiając do smaku mieszamy raz jeszcze.

Formę (można iżyć naczynia żaroodpornego) smarujemy margaryną i obsypujemy bułką tartą. Chciałem mieć pewność, że papryczki nie przykleją się. Upchamy do środka przygotowany farsz i wstawiamy papryki do rozgrzanego do 200ºC piekarnika na 30 minut. Nie przykrywamy obciętymi daszkami. Po 15 minutach przykrywamy papryki naszymi daszkami. Ja, przed tą czynnością włożyłem jeszcze odrobinę sera pleśniowego. Po ok. trzydziestu minutach (kiedy skórka papryki zacznei pękać) możemy zabrać się za wielkie żarcie.

Smacznego!

…jak widzicie, jedna z moich papryk popuściła i z tego powodu była bardzo smutna. Nie trwało to długo… została pożarta 😀

Print Friendly, PDF & Email