Będąc z Asią na bazarze, spomiędzy różnokolorowych, jędrnych i co najważniejsze świeżych, warzyw i owoców, uśmiechnęły się do nas (właściwie do mnie) grzybki – wieeeelkie pieczarki. Mimo, że to nie były jakieś mutanty po Czarnobylu, to jednak w mojej głowie zaświtał pomysł przygotowania z nich posiłku.



Ale samie pieczarki nie były czymś nadzwyczajnym. Musiałem wykombinować coś do nich. Padło na mięso mielone. Pomysł był brutalny… pieczarkom obedrę skórę, urwę nóżki i zapcham je mięsem. A na koniec potraktuję je patelnią i gorącym olejem. Zadanie zdawało się proste więc obiad należało przyozdobić tylko pomysłem Asi… czyli puree z selera. Przepis będzie zatem w modnym stylu: 2w1

Składniki na pieczarki faszerowane:

  • 4 duże pieczarki
  • ok. 250g mięsa mielonego (1/2 łopatka, 1/2 indyk)
  • 2 jajka
  • bułka tarta
  • sól, pieprz
  • olej

Składniki na puree z selera:

  • 1 średni seler
  • 3 ziemniaki
  • 50g masła
  • łyżka jogurtu naturalnego lub śmietany
  • 2 ząbki czosnku
  • gałka muszkatołowa


Zaczynamy od puree. Ziemniaki i selery obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka z wodą.  Powinno być jej maksymalnie tyle, by zakryła warzywa. Dorzucamy czosnek, lekko solimy i gotujemy 15 minut. Dodając masło i jogurt, miksujemy na jednolitą masę. Doprawiamy solą, pieprzem i odrobiną gałki muszkatołowej.

Mając przygotowane puree możemy zabrać się do pieczarek. Obieramy, urywamy nogi i środek lekko smarujemy roztrzepanym jajkiem. Mięso przyprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy 1 jajko i dokładnie mieszamy. Tak przygotowane mięso nakładamy do pieczarek. Obtaczamy we wcześniej roztrzepanym jajku a następnie w bułce tartej. Pieczarki faszerowane smażymy około 15 minut na oleju z dodatkiem masła. Należy pamiętać by nie utrzymywać zbyt wysokiej temperatury bo spalimy z zewnątrz a w środku mięso pozostanie surowe. Jeśli tak się zdarzy, możemy przekroić pieczarkę na pół i ewentualnie dosmażyć.

Smacznego

Print Friendly