Pizza z DaGrasso

Dziś na obiad mieliśmy zrobić własną pizzę. Przepis sprawdzony, fajne ciasto. Resztki w lodówce – jak znalazł. Niestety, jak się okazało, wędlina już niespecjalnie była najwyższej jakości. Zamówiliśmy więc pizzę z DaGrasso.

Parę razy zamawialiśmy już od nich. Zawsze mieli super ciasto, dużo dodatków oraz fajne i smaczne sosy. Ciasto od jakiegoś czasu straciło na jakości, choć i tak wyprzedzało inne. Nadal było przyzwoite i dobrze obłożone dodatkami. To co dziś otrzymałem trudno było nazwać dobrą pizzą. Ciasto smakowało jak czerstwa buła. Samą pizzę przewożono chyba w pozycji pionowej. Mimo, że pizzeria jest dość blisko, to co dostaliśmy było już ledwo ciepłe. Sosy; pomidorowy to zwykły koncentrat z odrobiną ziółek; może bazylii. Czosnkowy to skolei jakieś nierozmieszane gluty, także z odrobiną ziółek i czosnku. Może zmienili się przygotowujący pizzę ludzie. Najczęściej odpowiedzialny jest czynnik ludzki.

Po tym co dostałem, co zjadłem, i jak smakowało jestem już pewny, że na dłuższy czas wystarczy mi pizzy z DaGrasso. Czas znowu wyciągnąć swój przepis i przygotować własne sosy. Mam nadzieję, że po urlopie uda mi się sprawić dobre ciasto na pizzę. Na pewno podzielę się przepisem. Mam też nadzieję, że DaGrasso weźmie się w garść i skontroluje swoje placówki. Szkoda marki.  Wierzę, że będę mógł powrócić do zamawiania od nich pizzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.