Przyszła niedziela… Nie! Przyszedł czas na wykonanie jakiegoś wpisu. Po ogromnie długiej przerwie związanej z uruchamianiem działalności gospodarczej, mogę wreszcie zabrać się za pisanie. Ciekawe na jak długo? Roboty mnóstwo! No dobra… obiad pyszny. Przygotowanie zajęło mi ponad godzinę. Ale warto.

Oto co potrzebujemy:

  • PODSTAWA
  • 2 polędwiczki wieprzowe
  • 50g orzechów pistacjowych
  • garść płatków kukurydzianych
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek lub olej
  • folia aluminiowa
  • KAPUSTA ZASMAŻANA
  • połowa małej główki białej kapusty
  • 2 cebule
  • 1 jabłko
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • sól, pipeprz
  • oliwa z oliwek lub olej
  • jasna zasmażka
  • słonina
  • SOS
  • 400ml śmietanki (to ta słodka 30%)
  • 1 cebula
  • odrobina orzechów pistacjowych
  • 100g suszonych pomidorów z zalewy olejowej
  • skórka z połowy cytryny
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżeczki musztardy dijon

Czas zabrać się za przygotowanie. Proponuję kolejność wg, której sam przygotowywałem posiłek. Oczywiście może nie do końca najszybsza ale dobrze się w niej odnalazłem. Kuchnia była TYLKO moja 🙂

Zabieramy się za przygotowanie kapusty. Kroimy w kostkę mały kawałek słoniny, przygotowując sobie w rondelku skwarki. Taki kawałek 10 x 4 x 1cm. Jakoś nie przyszło mi do głowy by zważyć. Obieramy i kroimy w kostkę dwie cebule. Wrzucamy na gorący olej i podsmażamy. Poszatkowaną połowę małej główki kapusty dorzucamy do podsmażanej cebuli. Z obranym i drobno pokrojonym jabłkiem robimy to samo. Należy uważać by nie przypalić. Przerzucamy do garnka i podlewamy wodą. Przekładamy skwarki i całość doprawiamy solą i pieprzem. Dorzucamy listki laurowe i ziele angielskie. Dusimy na małym ogniu około 20 minut mieszając co jakiś czas. W razie konieczności, do kapusty można wlać łyżkę soku z cytryny. Dosypujemy jasną zasmażkę i gotowe.

141116-143749

Teraz polędwiczki. Myjemy je i przecinamy na pół. Oprószamy solą i pieprzem. Orzechy i płatki siekamy lub mielimy na drobniejsze kawałki. Polędwiczki obtaczamy w mieszance orzechowo-kukurydzinej. Obsmażamy. Przekładamy na kawałki folii aluminiowej i dokładnie zawijamy. Wkładamy je do nagrzanego do 200ºC piekarnika. Pieczemy około 15 minut. Rozwijamy folię i dopiekamy jeszcze około 5 minut.

141116-143738

No i pozostał kremowy sos. Drobno posiekaną cebulę musimy zeszklić na odrobinie oleju na patelni, którą używaliśmy do podsmażenia polędwiczek. Powinna na niej pozostać odrobina pistacji, które zapewne odpadły od podsmażanego mięsa. Dokładamy również drobno posiekane suszone pomidory i startą skórkę z połowy cytryny. Zawartość patelni przekładamy do mniejszego rondelka. Przykręcamy gaz. Dolewamy śmietankę i ciągle mieszając trzymamy na ogniu jakieś 5-10 minut. Dokładamy łyżkę miodu i dwie łyżeczki musztardy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wychodzi pyszny kremowy sos. Jest naprawdę mega smaczny.

141116-144823

Właściwie to wszystko. Aaaa… po wyciągnięciu z piekarnika upieczonych polędwiczek, kroimy je w plastry. Jeśli będziemy mieli ochotę – możemy je (te plastry) jeszcze lekko przyrumienić na patelni. Podajemy z frytkami lub tłuczonymi ziemniakami.

Smacznego!

 

Print Friendly