Ciepły koniec maja zachęcił nas do odwiedzenia czegoś nowego. Padło więc na położone niedaleko Łowicza Maurzyce. A w nich powstały w latach 70 XX wieku Skansen. A w skansenie stare zagrody, stodoły, lamusy, brogi, wiejska szkoła, kuźnia, karczma, wiatrak, strażacka remiza, kościółek z Wysokienic, kapliczki przydrożne i wiele, wiele innych obiektów pozyskanych z różnych miejscowości powiatu łowickiego. Wszystkie wyposażone zostały w oryginalne sprzęty, meble i narzędzia. Całość niezwykle urocza i malownicza.
Tym razem nie załapaliśmy się na większe atrakcje ale corocznie w muzeum w Maurzycach odbywają się Biesiady Łowickie, w których uczestniczą zespoły folklorystyczne z różnych regionów Polski. Można także podejrzeć twórców ludowych przy pracy, zakupić ich oryginalne wyroby i skosztować regionalnej kuchni. Trzeba będzie więc tu wrócić 🙂

W międzyczasie zjedliśmy coś regionalnego i poszwędaliśmy się jeszcze trochę. Mając nadal dużo energii i słońce nad głowami wyruszyliśmy do muzeum w Łowiczu, w którym mogliśmy podziwiać zbiory z XIX i XX wieku. Prezentowano historia miasta i regionu oraz bogatą kolekcję wycinanek ażurowych wykonywanych od lat 20-tych XX wieku. Poza tym obrazy, dzbanuszki, wydmuszki, stroje ludowe olśniewające bogactwem kolorystyki i wiele więcej. Zwiedziliśmy także mały skansen przy muzeum, będący niejako zapowiedzią tego, co można zobaczyć w Maurzycach.

Print Friendly, PDF & Email