Zapewne spotkaliście się z nazwą tej choroby. Ale czy wiecie jak się objawia? Co to za choroba? Kto choruje? Jak można z nią walczyć? W dobie rozwijającej się cywilizacji coraz częściej się o niej słyszy. A może po prostu coraz częściej się o niej mówi… Może macie ochotę poczytać… Zapraszam.

Polska nazwa jest tłumaczeniem z łacińskiego sclerosis multiplex. Najczęściej operuje się właśnie skrótem SM. Jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną o charakterze zapalnym i demielinizacyjnym. Demielinizacja to proces patologiczny układu nerwowego polegający na rozpadzie osłonek mielinowych w ośrodkowym lub obwodowym układzie nerwowym. SM to choroba autoimmunologiczna. Oznacza to tyle, że układ odpornościowy niszczy własne zdrowe komórki i tkanki. W tym przypadku celem ataku jest mielina – substancja tłuszczowa osłaniająca komórki nerwowe i ich wypustki, które przekazują impulsy w mózgu i rdzeniu kręgowym. W wyniku tego działania powstają ogniska zapalne, które w badaniu MRI (rezonans magnetyczny) widoczne są jako białe plamki. Komórki w tych miejscach tracą zdolności elektryczne, co jest przyczyną całkowitego lub częściowego uszkodzenia funkcji, za które zniszczone komórki są odpowiedzialne (wzrok, słuch, praca mięśni gładkich odpowiedzialnych za organy wewnętrzne bądź poprzecznie prążkowanych, od których zależy funkcjonowanie kończyn).

A jakie są przyczyny stwardnienia rozsianego?
Tego jeszcze nie wiadomo. Przyczyny autoagresji organizmu mogą mieć podłoże:

genetyczne,
wirusowe i bakteryjne,
związane z niedoborem witaminy D,
środowiskowe,
i pewnie wiele innych, o których się (jeszcze) nie mówi.


Jak się objawia choroba i jak przebiega?
Najczęstszymi objawami (dolegliwościami) z jakimi borykają się chorzy to zaburzenia widzenia, słyszenia, zaburzenia ruchu i czucia, zaburzenia równowagi, zespoły bólowe, objawy psychiatryczne z zaburzeniami nastroju i stanami depresyjnymi włącznie. Te ostatnie, niekoniecznie widoczne i nie rozumiane przez otoczenie mogą być, lub są, niekomfortowe dla samych chorych jak i najbliższych. Wymagają zrozumienia i poznania. W przeciwnym wypadku mogą prowadzic do nieporozumień.

Zazwyczaj w przebiegu choroby dochodzi do zmian wokół komór bocznych mózgu, ciała modzelowatego, pnia mózgu, odcinka szyjnego rdzenia kręgowego i nerwów wzrokowych. W czasie choroby, przez pewien czas, dochodzi do  regeneracji zniszczonych części organów nerwowych. Później te zdolności znacznie się obniżają. Choć każdy chory, inaczej przechodzi SM, inaczej odczuwa swoją chorobę to zazwyczaj wymienia się cztery rodzaje przebiegu choroby:
•rzutowo-remisyjną (najczęstsza forma);
•wtórnie postępującą;
•pierwotnie postępującą (najrzadsz forma);
•postępująco-nawracającą

Rzut – to nasilenie się choroby. W zalezności od tego jaka część mózgu zostaje zaatakowana – tak silny, uciążliwy lub nieprzewidywalny może być rzut. W przypadku nasilenia się rzutów i długiego czasu ich trwania stosuje się sterydy.

Remisja – to częściowy powrót do „normalności”. Przy stosowaniu sterydów – bywa, ze prawie całkowity …ale tylko na pewien czas. Potem znów pojawia się rzut. Czas rzutu i remisji bywa za każdym razem inny i u każdego chorego w odmienny sposób następujący po sobie.

Kto choruje? Kogo dotyka SM?
Najczęściej młodych ludzi w wieku 20-40 lat. Nie mniej niż 16 i 50 lat. Choć znane są przypadki spoza tego zakresu. Z badań wynika, że kobiety zapadają na tę chorobę nawet 4 razy częściej niż mężczyźni. W Polsce choruje na SM 50-60 tysięcy ludzi. W Europie chorych jest ok. 500 tysięcy, a na świecie ok. 2,5 miliona.

Jak wygląda leczenie?
W Unii Europejskiej leczonych jest ponad 30% chorych. Mimo, że Polska należy do UE – to wynik ten nie przekłada się na naszą służbę zdrowia. U nas leczonych jest maksymalnie 7% chorych. A zdarzają się regiony, że wielkość ta spada nawet poniżej 2%. Poza tym, w Polsce bardzo trudno jest załapać się na kolejne lata leczenia. W tej chwili refundacja (program) obejmuje chyba 3 lata. Jeśli kuracja przynosi efekty, powinno się ją kontynuować. Ale (znowu ale) w Polsce jest trudno.

Oto jak wygląda SM na zdjęciu MRI:

mri

Oczywiście nie wyczerpuję tutaj tematu nawet w 10%. Chcę tylko zaznaczyć i przekazać podstawowe informacje dotyczące SM. Więcej informacji można znaleźć w PTSR – TU i TU.

Print Friendly