Niby słodkościami zajmuje się Asia ale miałem w tym swój wkład… więc też się pochwalę :D. Po uprzednim upieczeniu ogromnej liczby pierniczków w kształtach gwiazdek o różnej wielkości, zabraliśmy się do dekorowania i montowania całości. Zeszło się, oj zeszło. Ale efekt jest wg mnie piorunujący. Zobaczcie więcej na blogu Asi.

Print Friendly