Jak już wspominałem, z ochotą wracamy w nasze ulubione miejsce – Góry Świętokrzyskie. Nasze wakacyjne poznawanie tego regionu zaczęło się w 2005 roku. Jednak wtedy nie było to jeszcze wyjątkowe Świerkowe Wzgórze. Nie było źle ale nie było aż tak fajnie jak w późniejszych latach…

Miejsce do spania znaleźliśmy w Nowej Słupi. Typowa agroturystyka – kilka pokojów, dwie wspólne łazienki, wspólna, dość przestronna kuchnia i kawałek placu dla dzieci z kilkoma zabawkami, huśtawką i odrobiną zieleni. Źle nie było. Porównując jednak do Świerkowego Wzgórza, to spora przepaść.

Mimo, że Natalka miała półtora roczku, to w planach mieliśmy objechanie i zwiedzenie niejednego miejsca w tym regionie. Wspólnie, z poznaną mamą i jej synem, podróżowaliśmy prawie codziennie po bliższych i dalszych okolicach.

Co nam udało się zwiedzić?

  • Większość możliwych atrakcji w Nowej Słupi. Ponieważ w tym czasie odbywają się Dymarki, mogliśmy uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu. Wspaniały czas.
  • Bodzentyn – który niestety pozostał obskurny do dziś. Jest, bo jest – ale zapamiętałem to miejsce jako zaniedbane.
  • Zamek Krzyż-Topór w Ujeździe, który niesamowicie nas urzekł. Udało nam się trafić na turniej rycerski, pokaz wojska i huk armat. Coś niesamowitego i wprowadzającego nas w „tamte” czasy.
  • Tokarnia, do której chętnie wracamy, i którą chętnie polecamy. Olbrzymi teren Muzeum Wsi Kieleckiej i świetna pogoda sprawiły, że chętnie zapomnieliśmy o uciekającym czasie.
  • Jakieś mini – ZOO, którego nazwy nawet nie pamiętam. Nie mogę nawet zlokalizować go na mapie. Fajna wyprawa ale nie jestem w stanie tam wrócić. Szkoda. Było miło.
  • Jurajski Park w Bałtowie. Do tej pory nie udało nam się ogarnąć tego terenu. Jest ogromny.
  • Zamek w Chęcinach, który powstał w 1306 roku. Dzięki temu, że zbudowany został na najwyższym wzniesieniu w okolicy (367m npm) rozciąga się z jego baszty całkiem ciekawy widok.
  • Sandomierz z bardzo ciekawą, 470-metrową podziemną trasą turystyczną i, oczywiście, Wąwozem Królowej Jadwigi. I tu, i tu – piękne widoki i niesamowity klimat.
  • Klasztor na Świętym Krzyżu. Odrobina spaceru pod niedużą górę każdemu dobrze zrobi 🙂
  • Oczywiście trochę poleniuchowaliśmy, pograliśmy i odpoczęlismy.

Poniżej wybrałem kilka zdjęć z tego wypadu. Te urocze miejsca ciągle nas przyciągają. Zobaczcie dlaczego.

Poczytajcie wszystkie wpisy z tagiem „świętokrzyskie„.

Print Friendly