Szaleństwo urodzinowe

Po którychś tam urodzinach i rozpoczęciu naszego szaleństwa jeszcze w domu – ruszyliśmy w teren. Głośno, radośnie i …. tak jakoś nieznośnie. Bo dzieckiem można czuć się w każdym wieku. A może ono tam jest od urodzin aż po grób. W końcu, i dość często z wiekiem faflunimy się jak dzieci, gubimy żarcie jak dzieci, i nawet zaczynamy (nie)myśleć jak dzieci. Ale to jest boooooskie – szczególnie dla faceta w wieku … hmmmm …. słusznym bądź jakimś tam 🙂

No dobra…. połączenie śniegu z dziecięcą radością nie może się skończyć inaczej jak np. wojną na śnieżki, wspinaniem się na drzewa, zjeżdżaniem z górki na tyłku i lepieniem bałwana z cyckami. Łaaaaa…. Raaaadocha.

Sami zobaczcie zdjęcia z telefonu. Tylko ostrzegam – są one przeznaczone dla tych o mocnych nerwach i dla tych umiejących przymrużać jedno oko.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.