Zaburzony pion, cyrkowa jazda, układ z diabłem i powrót do przeszłości

Hmm… o co chodzi z tytułem wpisu? Na pewno tym, którzy uczestniczyli w wyprawie tego dnia, będzie dość łatwo go rozszyfrować. Dodam tyle, że dzień był słoneczny, wesoły, zakręcony i w części nieplanowany. Szczególnie tam, gdzie było wąsko i klimatycznie 🙂

Read more