Italia 2018 – cz.6 Bardzo swojsko

Poranek i początek dnia jak zwykle był leniwy. Bo i co po co się spieszyć „we wakacje”. Śniadanie, dostawa wody źródlanej, odrobinę zdjęć otaczającej nas przyrody i dłuższa chwilka na miejskim basenie. Jakieś lody, rozmowy i oczywiście „poważne” plany na popołudnie. Plany się wyklarowały, Pogoda niezmiennie jest idealna. Mimo pomysłu na niedługi, zwykły piknik, zabieramy […]

Read more