Italia 2018 – cz.10 Amatorszczyzna

Stuk, stuk, stuk. Coś się dziwnego zadziało z samochodem. Oblazłem dookoła. Nic nie widać. Mało myśląc dzwonię do Seata, że raczej słabo jest z jazdą i zgodnie z programem producenta proszę o pomoc. „Tak, tak… przyjedzie mechanik i sprawę załatwi”. Informuję Kasię, że sprawa tak wygląda i czekam na mechanika. Po trzech, może czterech godzinach […]

Read more