Italia 2018 – cz.4 Objazdówka i gromadne zakończenie dnia

Zabieramy misia w teczkę… wyruszamy na wycieczkę. Przed nami dobrze znana Brisighella, gdzie w zeszłym roku dzieciarnia przepuściła atak na wieżę zegarową. Krótki spacer, parę zdjęć i łapanie pozytywnych fal. Choć podobno „fal, nie ma fal, nie ma fal… ”  Około 7 km dalej zatrzymujemy się przy uroczej posiadłości. Brama obrośnięta bluszczem zielonym i czerwonym. […]

Read more