…z wizytą u Kazimierza

Ciepły dzień więc zachciało nam się odwiedzić Kazimierza. Niestety nawigacja chyba nie była jedną z jego przyjaciół i postanowiła poprowadzić nas trochę okrężną drogą. Nie wiem czemu! Niestety po reinstalacji komputera część zdjęć wyparowała. A z takiej chmury nie potrafię ich odzyskać. Tak czy inaczej – wrzucam te co ocalały. Trzeba będzie wizytę powtórzyć by […]

Read more
Miedzianka w dwóch odsłonach

Miedzianka – brzmi trochę jak zupa albo choroba skóry 😉 Ale nie! To nieduży szczyt w Górach Świętokrzyskich, a występujące tu rudy miedzi wpłynęły m.in. właśnie na nazwę.  Stąd rozciąga się piękna panorama. Można zobaczyć Chęciny i oddalone o 40km Łysogóry. A przy wyśmienitej widoczności dostrzeżemy oddalone o 180km Tatry. Szok! Skuszeni tymi widokami wygospodarowujemy […]

Read more
Toskania 2016 – cz.17 Dozza, Città D’arte

Oto miasto artystów, mnóstwa cykad i wspaniałej twierdzy… Uznawane jest za jedno z najpiękniejszych średniowiecznych miasteczek Apeninów z pogranicza Toskanii i Romagnii.  Okolica istnie toskańska, prawie w niczym nie przypominająca wyżynnych i górzystych terenów naszych obecnych wakacji. Szpalery cyprysów tu, winnice tam i teren równinny jak okiem sięgnąć. Parkujemy samochody i żwawym krokiem podążamy w stronę kilkusetletniego zamku […]

Read more
Toskania 2016 – cz.11 Mały sukces w Castello del Trebbio

Niedaleko San Piero a Sieve, może nawet bliżej Novoli, znajduje się Castello del Trebbio. To miejsce wypatrzyliśmy w Domu z Kamienia. Nie mogło więc go zabraknąć w naszym rozkładzie jazdy. Tuż po śniadaniu wyruszyliśmy w krętą drogę. A im bliżej miejsca docelowego, które dziwnym zrządzeniem losu nie dawało się zlokalizować przez naszą nawigację, ów droga stawała […]

Read more
Jesteśmy w Szwecji cz.1

Po długim niepisaniu muszę nadrobić zaległości… a pozostała nam Szwecja. Po cyrku na lotnisku i krótkim locie dotarliśmy do Sztokholmu. Jest ciepło – około 25 °C. Na szczęście nie tak jak w Polsce, gdzie temperatury wahały się w tym czasie w okolicach 30-35 °C. Przed nami jeszcze ponad 2 godziny drogi do Rimbo… Krótki, tygodniowy urlop […]

Read more