Piękne Palazzuolo sul Senio pojawiło się już w którymś z moich wpisów. Tym razem przyciągnęła nas trzydniowa festa średniowieczna. Mieliśmy okazję być pierwszego i drugiego dnia. Podziwialiśmy udekorowane miasto, stragany pełne najróżniejszych rzeczy, przechadzających się ludzi przebranych w stroje z tamtej epoki. Feste Medievali to przede wszystkim późnopopołudniowe i wieczorne przedstawienia, teatr, sztuka, niepowtarzalna kuchnia, niezwykły klimat, muzyka i tak po prostu przemili ludzie.

Pierwszy dzień przyniósł nam rozpoczęcie festy, przechadzki między straganami, strzelanie z kuszy na korki. Podziwialiśmy kuglarzy, bardów, a wieczorem paradę żołnierzy, klimatyczne sztuczki z ogniem i pierwsze przedstawienie, które odbywało się na głównym placu Palazzuolo. A wszystko to w lekkim i niespiesznym tempie tutejszej społeczności.

 

 

Drugiego, do Palazzuolo sul Senio zawitaliśmy większym gronem. Kobiety i dzieci wybrały się na pizzę. Faceci poszli na prawo, do polecanej przez Kasię La Bottega dei Portici. W tym miejscu należą się podziękowania dla właściciela za miejsce i przyjęcie nas przed czasem. Grazie mille Francesco! Oczywiście na talerzach musiała znaleźć się bistecca fiorentina. Na trzech wzięliśmy dwie sztuki, które z racji swojej wagi ledwo ogarnęliśmy. Dobrze, że piwko wspomagało pochłanianie ponad 2kg smakowitego mięsa… 🙂

Obżarci, ledwo wstaliśmy od stołu i zakulaliśmy się na plac… by trochę połazić i zacząć spalać to co przed chwilą wchłonęliśmy. Stragany, przebrani ludzie, uśmiech. Tu grzebienie, tu mydełka, a tu jeszcze notatniki własnej produkcji. Gdzie nie spojrzeć coś się dzieje, wszędzie gwarno, radośnie, przyjacielsko. Spotkanie Mario i Kasi z chłopakami przysporzyło nam jeszcze więcej dobrej zabawy i radości podczas testowania maszyn do tortur i wspólnych rozmów.

Naturalmente, non poteva mancare la foto dello studente con l’insegnante 🙂

160723-201300

W oczekiwaniu na kolejne przedstawienie przy fontannie mieszczącej się tuż przed Chiesa dei S.S. Antonio da Padova e Carlo Borromeo, odwiedziliśmy wystawę sztuki nowoczesnej,  zastanawiając się nad głębokością przekazu.

Co niektórzy pijąc to i owo wprawiali się w jeszcze lepszy humor.

160723-200828

Doskonale przygotowane przedstawienie z dużą dozą humoru zakończyło się po 23:00. Warto wspomnieć, że w jego przygotowaniu brało udział ponad 60 osób – aktorów, piosenkarzy, tancerzy, techników, …. Ale przecież to nie wszystko. Przed nami pokazy na szarfie, gimnastyka artystyczna i akrobatyka powietrzna. Sztuczki z ogniem i wiele, wiele innych atrakcji. To wszystko przy muzyce i w niezwykłym klimacie, który panował wokół nas. Jednak mimo, że festa trwała dalej – musieliśmy się już zbierać. Dziewczyny padły ze zmęczenia. Zostawiam Was ze zdjęciami.

 

 

 

… o Feste Medievali pisze także Kasia z Kamiennego Domu. Koniecznie zajrzyjcie.

Print Friendly, PDF & Email