Doczekaliśmy wreszcie wyjazdu na upragnione wakacje… Od 4 lipca czeka nas czas odpoczynku i dwutygodniowa przerwa od jakichkolwiek wpisów. Tam gdzie się wybieramy Internetu nie ma. To i dobrze. W 100% oddamy się sielance, zwiedzaniu i graniu. Pewnie jeszcze milionom innych rzeczy, na temat których będę miał co pisać. Oczywiście po powrocie. Zapraszam zatem po 20 lipca.

Print Friendly, PDF & Email