Formułując tytuł wpisu, przed oczami już zaczął się rysować widok inny niż kulinarny. Ale spokojnie… jakoś ostatnio wpadło parę przepisów i nadrabiam braki w kuchni 🙂 Tym razem proponuję szybką przekąskę.

Ten przepis to pomysł Asi. W większości także jest Jej wykonanie. Ale do rzeczy…

Lista potrzebnych składników:

  • 2 cukinie, najlepiej żółta i zielona (ok. 500 g)
  • 2 jajka
  • 100 ml jogurtu naturalnego
  • 70 g fety
  • 1 ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz szwedzki
  • łyżka posiekanych świeżych ziół
  • olej
  • foremka do muffinek

Opcjonalnie:

  • starty ser żółty
  • pepperoni


Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Foremkę wysmarowujemy olejem lub wkładamy do niej papilotki. Pokrojoną w plasterki, niezbyt grubą cukinię lekko solimy. Jogurt dokładnie mieszamy z jajkami, pokruszoną fetą i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Doprawiamy ziołami. Teraz możemy wypełniać foremkę plasterkami cukinii. Układamy je kolorami naprzemienne (na 1 szt. potrzeba ok. 10-12 plasterków, w zależności od grubości). Nam udało się kupić jedynie zieloną cukinię – więc było monotonnie, ale równie smacznie. Zalewamy sosem jogurtowym, obsypujemy pieprzem szwedzkim (lub alternatywnym miksem pieprzu, papryki, odrobiny ziół, czosnku i cebuli) skrapiamy kilkoma kroplami oleju i wstawiamy do piekarnika.

Przed wstawieniem do piekarnika możemy użyć składników dodatkowych. Obsypujemy babeczki startym serem. Na wierzch dodatkowo możemy ułożyć jeden lub dwa plasterki pepperoni.

Pieczemy ok. 25 minut, aż wierzch się ładnie przyrumieni. Wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy chwilę do lekkiego przestygnięcia. Byle nie za długo bo babeczka mocno zaparuje.

Smacznego!

Print Friendly, PDF & Email