Dostałem właśnie na skrzynkę kolejną porcję kuponów, gruponów i citimów. Od razu rzuciły mi się w oczy mega garnki po mega cenie. Oszczędność aż 88% Oczywiście z czystej ciekawości zacząłem szperać. Ze zdrowym nastawieniem, że to ściema, nie pomyliłem się. Od razu dodam, że wśród masy tego typu korespondencji są oferty godne przyjrzenia się. Nieraz korzystałem z naprawdę dobrych promocji. Takich bez ściemy.

Jakie ekskluzywne garnki próbuje mi się sprzedać?

Odpowiedź: Henkelman. Do złudzenia przypominają garnki sprzed roku firmy Bergner i/lub Berghoff. Te wymienione nie należą do ekskluzywnych. Daleko im do Zepterowskich czy Filipiaka. Ale też cena jest adekwatna. Więc OK.

Wracając do „Szwajcarskiego” Henkelmana – to niczym szczególnym się nie wyróżnia od pozostałych garnków udających WIELKĄ markę. No! Ceną oczywiście. Zestaw kosztuje, bagatela! 3999zł lub 4499zł w walizce 🙂 Ho ho! Tylko po co? To nie sztućce. Pewnie ta walizka warta jest 3499zł.

Sam Bergner na swojej stronie posiada wiele rodzajów garnków. Także zestawów do 500zł. Sprzedawany na tej stronie Berghoff kosztuje 699zł i właściwie niczym nie różni się od zestawu garnków za 3999zł czy 4499zł. Poza oczywiście, wspomnianą mega-wypasioną walizką.

garnki

A może materiał, z którego wykonano garnki jest kosmiczny? Eeeee… to też nie. Ten sam typ stali: chirurgiczna T304. To może ilość warstw w dnie garnka? Kolejny raz nie! i Berghoff i Henkelman informują, że posiadają „9-cio warstwowe dno stosowane dotychczas w bardzo drogich modelach”. No to może ilość elementów w zestawach za 3999zł i i 339zł? Tyle samo – 17 elementów. No więc o co chodzi? Może pomylili się wpisując dodatkową „9” ?

Czy ktoś uwierzy w 88% zniżkę? Chyba nie. Ale jak to dobrze wygląda 🙂 No i cena po zniżce jest wreszcie adekwatna do ekskluzywności. Z drugiej strony… producent, sprzedawca może ustalić sobie cenę na poziomie nawet 19999zł. Jego sprawa. Tylko po co ściemniać, że coś co nie jest ekskluzywne takie własnie ma być?

Czytając kilka forów, nie spotkałem się z modnym już „efektem WOW”. Raczej królują teksty w stylu: „Garnki jak garnki, jedzenie się w nich gotuje”, „Cienka blacha, tylko dno jest grube”. Zestaw garnków oceniam oczywiście na podstwie przeczytanych opinii oraz porównując zdjęcia i te opinie do kupionych kiedyś podobnie MARKOWYCH garnków za 399zł. To mi wystarczy by nie kupować garnków za taką kasę. Mam sprawdzone, solidne Zeptera. Poza tym ani w Szwajcarii, ani też w Niemczech nie ma firmy Henkelman, która produkuje garnki. Może trzeba poszukać w Chinach bo napisali „inspired by SLG Germany” a nie „made in Germany”? Drobna różnica.

Print Friendly, PDF & Email

8 Thoughts on “Zestaw garnków”

    • Cieszę się, że tekst się przydał. Niestety w dzisiejszych czasach każdy żeruje na nieuwadze i chce zrobić w trąbę pięknym marketingowym bełkotem.

  • Kupiłem te garnki na gruponie w Lutym i po pierwszym użyciu w 4 garnkach pokazała sie rdza!!!Nie wspomnę o badziewnych termometrach które przekłamują o 50%.
    Firma Infilio do dziś jeszcze nie załatwiła sprawy reklamacji,brak jakiegokolwiek kontaktu!Sprawa została zgłoszona do Federacji konsumenta.Nie polecam zakupu tego produktu oraz Grupona który w chwili obecnej sprzedaje to pod swoim szyldem bo widocznie garnki są wadliwej jakosci i producent je wyprzedaje jako złom po bardzo niskiej cenie.Konsument niech sie sądzi….

  • W sierpniowy weekend zakupiłem zestaw garnków Henkelman… Kolega, kolegi… no wiecie jak jest. Cena jakieś śmieszne czterysta kilka złotych, a cuda na kiju. Ale OK kupiłem. Kasa nie powala, a wygląda całkiem nie źle.
    Po przyjeździe do domu…. internet…. czytać opinię. No i załamka. Poczytałem i ja stary wróbel.. na…. Wiecie, rozumiecie. Ale cóż, nie będę reklamował na podstawie opinii innych. Pełen niepewności i obaw, rozpakowałem i coź.. do roboty……
    Dziś jest już prawie połowa listopada. I po raz kolejny… Nie wierzcie w nic, tylko w to co sami się przekonacie.
    Garnki może nie klasy kosmicznej, niebiańskiej, ale są NAPRAWDĘ SUPER!
    Bzdury o palących się uchwytach, to zmniejsz jełopie gaz, grzej garnek a nie uchwyt, plamy po temperaturze, garnki wielowarstwowe podgrzewamy na małej temperaturze, stopniowo, nie power i naprzód…
    Nic nie polecam, ale prośba do wszystkich polskich pesymistów i cholernych negatów wszystkiego…. Odrobina pokory i nauki. I na miłosierdzie przestańcie wszystko potępiać…
    Nie wiedza jest koszmarem….

    • Garnki super ale w tej cenie, o której napisałeś – czyli 400zł. Nie za 3000zł !!! Tu chodziło o ściemę i sztuczne podbijanie klasy garnków. Co do podgrzewania na małej temperaturze. Wielowarstwowość i solidność powinna wykluczyć te problemy. I kupując garnki warte 3000zł (nawet po mega okazji) należy spodziewać się wysokiej klasy. Dodatkowo – wspomniane problemy z respektowaniem gwarancji. No cóż – nam można wszystko wcisnąć, włącznie z przekonaniem, że kupujemy coś luksusowego! 🙂 I tu się zgodzę – niewiedza jest koszmarem.

      • Jeśli zauważyłeś zupełnie pominąłem temat ceny.
        Trzy lub cztery tysiące złotych…!!!??? To zupełna bzdura i jak się wyraziłeś „ściema”. Próba naciągania i po prostu nie uczciwość. I tu się zgodzę ?. Dlatego pozwoliłem sobie dodać że zapłaciłem, dokładnie 399,99zł.
        A teraz, czy „nam” można wszystko wcisnąć, włącznie z przekonaniem luksusu…
        Powiem szczerze że nie wiem jak „nam”, ale dla mnie garnki to nie luksus, ty bardziej za 400zł.
        Po czterech miesiącach codziennego użytkowania, również w „kominie”, łącznie z probą podgrzaniem pustego garnka do zmiany koloru, odstawieniem do ostygnięcia i zwykłego umycia i…. Żadnych śladów ?.
        Może na przyszłość, zamiast poddawać się fali, krytykowania i potępienia wszystkiego, zatrzymajmy się na chwilę i……
        Nie mogę się ustosunkować ? do tematu reklamacji, nie miałem potrzeby korzystania.
        I może tu nie wiedza… jest błogosławieństwem ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.