Zupa serowa chodziła za mną już od dłuższego czasu. Ostatnio udało nam się jeść w jednej z warszawskich pizzerii. Była pyszna. To był kolejny impuls by przyrządzić własną.

Taka zupa – nic skomplikowanego. Nasza porcja była ogromna. Wyszło 5,5 litra. Sporo nas, a i zupę przygotowywałem nie na jeden dzień. Poniżej znajdziecie jednak przepis na 2 litry zupy serowej. Korzystałem z przepisu zaczerpniętego z tego bloga.

Oto co będziemy potrzebowali:

  • 2 litry wody
  • 4 kostki bulionowe (warzywne lub warzywno-drobiowe)
  • pół szklanki wody i 40g mąki pszennej
  • 200-250g serka topionego śmietankowego
  • 200-250g serka topionego ementaler

opcjonalnie:

  • dwie marchewki
  • dwie pietruszki
  • kawałek selera

Jeśli mamy opcjonalne składniki, obieramy je i wrzucamy do garnka z dwoma litrami wody. Dorzucamy kostki bulionowe. Jeśli nie posiadamy włoszczyzny – wrzucamy do wody jedynie 4 kostki bulionowe. Gotujemy do momentu, aż zmiękną warzywa i wyjmujemy je lub do zagotowania się wywaru.

Wrzucamy teraz do wywaru serki topione. Trzymamy na ogniu do momentu aż się rozpuszczą. Trwa to trochę. Aby przyspieszyć możemy podzielić serki na małe kawałki i często mieszać. Można spróbować potraktować zupę blenderem. Uwaga! Bulion jest wystarczająco słony i dobrze przyprawiony, więc nie będziemy (przynajmniej w moim przypadku) potrzebowali ani soli, ani pieprzu. W czasie, kiedy będą rozpuszczać się serki możemy przygodować sobie „zagęstnik” do zupy.

W tym celu mieszamy 40g mąki pszennej w ok. 125ml (pół szklanki) zimnej wody. Kiedy rozpuszczą się serki wlewamy do garnka naszą rozmieszaną mąkę. Pamiętajmy aby robić to przez sito. Nie narazimy naszej zupy na grudki nierozmieszanej mąki.

Teraz tylko zagotowujemy i możemy podawać; najlepiej z groszkiem ptysiowym lub grzankami. Jeśli chcemy dodać trochę koloru naszej zupie – dodajemy (na talerzu) odrobinę posiekanej natki pietruszki.

Wyszła nam aromatyczna i bardzo smaczna zupa. Polecam.

Smacznego.

Print Friendly